Blog > Komentarze do wpisu

EKO-TERRORYZM

Turek123 w swoim ciekawym komentarzu zwrócił moją uwagę na artykuł w ostatniej "Polityce" na temat toreb ekologicznych, o których wczoraj pisałam. Zwolennicy toreb plastikowych uważają, że ich szkodliwość dla środowiska nie jest przez wszystkich uznawana, a cały alarm uważają za przesadę. Jeśli torby foliowe się nie rozkładają, to nie zatruwają ziemi, wody ani powietrza. A torby papierowe też są podobno niezdrowe. Artykuł tutaj: http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead33&news_cat_id=1091&news_id=243704&layout=18&forum_id=13425&fpage=Threads&page=text

Wklejam także ciekawy artykuł zaczerpnięty z bloga ekonomicznego Piotra Stasiaka na temat eko-terroryzmu.

   "Eko-terror nadchodzi. 

Coraz głupsze przepisy pro-ekologiczne ograniczają nasze swobody obywatelskie.

Tym razem nie będzie o polityce, a przynajmniej nie o tej na dużą skalę. Jako osoba zorientowana pro-ekologicznie, segregująca odpadki, nie śmiecąca w lesie itd. nie spodziewałem się, że kiedykolwiek to napiszę. A jednak: czuję się coraz bardziej osaczony przez przepisy pro-ekologiczne. Na tyle, że dojrzewa we mnie bunt przeciw ograniczaniu moich swobód jako obywatela i konsumenta.

Onet doniósł, że włodarze Łodzi postanowili od czerwca 2008 r. zakazać wydawania klientom sklepów plastikowych torebek na zakupy. Przypomnijmy – 10 lat temu Sejm wprowadził specjalną ustawę, aby sklepikarzy do wydawania darmowych torebek zmusić. Teraz się to odkręca. Powód oficjalny – bo Łódź jest za bardzo zaśmiecona foliowymi odpadkami. Właściciel sklepu będzie musiał dać torbę papierową – co znakomicie podniesie mu koszty działalności.

Takich przepisów jest coraz więcej. IKEA klientów o zdanie nie zapytała. Od września z dnia na dzień zniknęły przy kasach torby plastikowe, pojawiły się papierowe i kartony (oczywiście płatne). W zamian IKEA wspaniałomyślnie zobowiązała się, że posadzi ileś tam milionów drzew. Wielka łaska – i tak je zetną, aby produkować torby. Warszawa w zeszłym roku wprowadziła obowiązek segregacji śmieci (na papier, szkło, plastik). W efekcie wszystkie firmy, które do tej pory wywoziły segregację za darmo (zarabiają na odzysku surowców wtórnych) wprowadziły odpłatność za tę usługę. Dzieliłem śmieci dobrowolnie i czułem że jestem OK wobec świata. Teraz czuję nad sobą bat nadzorcy.

To trend światowy. Na Zachodzie w wielu miastach nie uświadczysz darmowej torby w supermarkecie, tylko musisz kupić lnianą albo papierową. Nie pojedziesz do centrum miasta samochodem, bo cię to będzie kosztowało fortunę. Nie zapalisz sobie papierosa w barze – ba – nawet już wkrótce w palarni w miejscu pracy, bo Unia zastanawia się, czy nie wprowadzić generalnego zakazu kurzenia w miejscach publicznych. We Francji zarzucono program budowy autostrad, aby nie powiększać nieekologicznego ruchu kołowego. Myśli się też o wprowadzeniu podatku od zbytniego zużycia energii elektrycznej w domach.

A ja na to mówię – wara od torebek foliowych. Wara tego jak często, dokąd i dlaczego chcę pojechać samochodem. Wara od tego czy chcę się sam we własnym zakresie zatruwać nikotynowym dymem czy nie (na marginesie – nie palę). Wara od tego. Czy lubię się kąpać w dużej wannie i czy lubię mieć w domu jasno. Można ludzi do pewnych działań motywować lub demotywować finansowo, ale na Boga – nie zakazywać. To niedopuszczalne ograniczenie swobody osobistej. Eko-terror nie zwiększy świadomości ekologicznej ludzi. Co gorsza – zniechęci tych, którzy się za proekologicznych uważają".

   Z tego wniosek, że każda przesada nie jest wskazana. Czy przepisy pro-ekologiczne rzeczywiście ograniczają nasze swobody obywatelskie?

 
czwartek, 31 stycznia 2008, ewa777

Polecane wpisy

  • DOBRYCH ŚWIĄT

    Życzę wszystkim, którzy tu zajrzą, zdrowych, spokojnych, rodzinnych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkiego najlepszego Kochani!

  • 14 LAT!

    Kilka dni temu minęło 14 lat od dnia, kiedy zaczęłam pisać ten blog. I cóż mogę powiedzieć? Tylko chyba znów jęknąć i zastanowić się, jak ten czas niesamowici

  • CZAS

    Z okazji dzisiejszego święta jakiś dumny tata zaprezentował na twiterze "występ" swojego synka. Odsłuchajcie to: https://twitter.com/PiotrBaronJazzʌ

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/01/31 22:29:41
Przyznam szczerze,że chętnie podpisałabym sie pod artykułem P.Stasiaka ...z małym wyjątkiem dotyczącym papierosów...
-
2008/01/31 23:29:56
bzdura. chetnie sie nie podpisze. jak pan stasiak chce, z pewnoscia nadal moze sobie sam segregowac i wywozic recycling gdzie indziej. toreb tez nie musi za kazdym razem kupowac. wystarczy, ze kupi raz. wlasciciel sklepu moze w sprytny sposob zachecic aby wszyscy przynosili wlasne torby i tych papierowych nie bedzie musial rozdawac. dodatkowo pan stasiak zaprzecza sam sobie- pisze, ze popiera motywowanie finansowe, a krytykuje podatek od zbytniego zuzycia energii. jak go stac na zbytne zuzywanie energii to i na podatek tez go pewnie bedzie stac.
nikt nie jest slepy i ogolnie jest wiadomo, ze ktos na tym 'byciu zielonym' z cala pewnoscia zarobi (i to pewnie sporo), ale osobiscie wole zeby zarabiano na byciu zielonym niz spalinowo-plastikowym.
-
2008/02/01 15:54:45
A tutaj przy kasach sa zarowno torby papierowe jak i plastikowe. Do wyboru. Za darmo.:)Odplatnie dostepne sa siatki materialowe, ale te juz wielokrotnego uzycia wiec inwestycja to jednorazowa.
-
2008/02/01 16:05:21
Ja już dawno przeszłam na torby lniane i nawet mnie już niektóre sprzedawczynie rozpoznają w sklepie osiedlowym i na bazarku. Bo ja plastików nie biorę. A papierowe torby, to jak wyczytałam właśnie w Polityce są nieekologiczne, bo ich produkcja taka jest!
-
2008/02/02 10:16:47
dr_ewa - Tak, tez nie zgadzam się z autorem w sprawie papierosów:)

hjuston - Zawsze są dwie strony medalu, ale ja też wolę, zeby zarabiano na ekologii niż na zatruwaniu.

ania - Papierowe są podobno też niezdrowe:)

fusilla - A do tej torby lnianej nie wkładasz sera i mięsa zawiniętego w torebki foliowe?
-
2008/02/02 16:01:13
EWA! Jasne, że wkładam, ale na to już nic nie poradzę. Czyli, nie dajmy się zwariować!
-
2008/02/02 17:14:24
fusilla - Coraz bardziej jestem skłonna przyznać rację przeciwnikom wyeliinowania toreb foliowych:) Pozytywny skutek ekologiczny byłby wtedy, gdyby dało się w ogóle nie używać wszelkich torebek foliowych, ale nie bardzo miałabym ochotę nieśc do domu mięso zawiniete w papier i włożone do lnianej torby.
-
2008/02/03 14:39:14
Grunt to nie popadać w skrajności!
Nie wyobrażam sobie kapusty kiszonej zapakowanej w torebkę papierową, ale jak idę do warzywniaka, to wcale mi nie przeszkadza, że jabłka, cebula czy marchewka włożone są razem, bez opakowań z folii, do jednej, przyniesionej przeze mnie z domu torby lnianej, a na to wszystko kładę torebkę foliową z kapustą. Czasem widzę jednak, że niektóre panie, to nawet główkę czosnku każą sobie 'zapakować'
i to właśnie tym paniom trzeba zmieniać świadomość ekologiczną :)
-
2008/02/03 16:43:45
molekuła - Chyba, żebyśmy chodzili ze słoikiem po tę kapustę albo z własnym pojemnikiem, oczywiscie z tworzywa sztucznego:)Pozdrawiam.
-
2008/02/03 23:26:30
ewa- w sklepie w ktorym robie zakupy mieso jest bardzo czesto pakowane w papier i jakos jeszcze zyje. a robie tam zakupy od 3 lat. wiadomo, ze od razu wszystkich torebek sie nie wyeliminuje. przez jakis czas pewnie i ta kapuste bedzie sie pakowalo w torebke plastikowa. miejmy nadzieje, ze z czasem te 'niezastapione' zastapimy torbami biodegradalnymi.
-
2008/02/04 08:23:11
hjuston - Trudno będzie jednak wyeliminować plastik z całego naszego zycia.Wszędzie go pełno, nie tylko w sklepach.
Click for Warsaw, Poland Forecast