Blog > Komentarze do wpisu

PRIORYTETY

Przez Warszawę trudno przejechać z powodu remontów i korków na ulicach, a ja potrzebuję dostać się jeszcze dalej, do Łomianek. Głośno narzekam i rozważam, jak tam dojechać. Mąż znalazł rozwiązanie w tej trudnej sytuacji: "Najlepiej nadaj się na poczcie, oczywiście priorytetem i nie męcząc się na ulicach, szybko znajdziesz się w Łomiankach." To jest myśl! Tylko, że ja muszę iść jako wartościowa - mówię - więc nie wiem, czy to się opłaci, a poza tym chyba to już gdzieś słyszałAM.

Wieczorem zaczęłam czytać ciekawą książkę, wspomnienia pt. "Był dom". Autorką jest Anna Szatkowska, córka znanej pisarki, Zofii Kossak-Szatkowskiej.
Pospacerowałam sobie po ogrodzie wokół dworu w Górkach Wielkich (trzeba będzie kiedyś zawadzić o tę miejscowość), na trochę przeniosłam się w inny świat, w środowisko innych ludzi, w inne czasy, także w te okrutne, wojenne, kiedy to Zofia Kossak działała w konspiracji, pomagała więźniom Pawiaka i Oświęcimia (sama tam była więziona), niosła pomoc wielu prześladowanym Żydom. Dobrze byłoby pamiętać o tej pisarce i teraz.

czwartek, 17 stycznia 2008, ewa777

Polecane wpisy

  • DOBRYCH ŚWIĄT

    Życzę wszystkim, którzy tu zajrzą, zdrowych, spokojnych, rodzinnych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkiego najlepszego Kochani!

  • 14 LAT!

    Kilka dni temu minęło 14 lat od dnia, kiedy zaczęłam pisać ten blog. I cóż mogę powiedzieć? Tylko chyba znów jęknąć i zastanowić się, jak ten czas niesamowici

  • CZAS

    Z okazji dzisiejszego święta jakiś dumny tata zaprezentował na twiterze "występ" swojego synka. Odsłuchajcie to: https://twitter.com/PiotrBaronJazzʌ

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/01/18 10:34:55
Warszawa to już bez remontów i protestów stoi. Aż boję się co będzie dalej. Dojazd do pracy od stony Pragi zabiera mi w sumie 3 godz. dziennie.
Pozdrawiam, Luśka
-
2008/01/19 16:39:18
Lusia - Chyba rzeczywiście szybciej byłoby wysłac się pocztą:))
-
2008/01/21 22:52:23
Swego czasu zaczytywalam sie we wszystkim, co pisano o Kossakach,zwlaszcza o Wojciechu i jego corkach, przy czym autobiograficzna "Maria i Magdalena" M.Samozwaniec byla moja ulubiona pozycja, zaczytana niemal na pamiec;
jej poczucie humoru na pewno zawazylo jakos na uksztaltowaniu sie mojego;)
a Pawlikowska nadal uwielbiam.
-
2008/01/21 23:07:03
ikroopka - o, tak! A z Pawlikowską w młodości się nie rozstawałam:)
Click for Warsaw, Poland Forecast