Blog > Komentarze do wpisu

ZOFIA TRZCIŃSKA-KAMIŃSKA

Wiele lat temu mój mąż w związku ze swoją pracą musiał omówić pewne sprawy ze znaną rzeźbiarką, panią Zofią Trzcińską-Kamińską. Przy okazji na te spotkania i ja byłam zapraszana. Pamiętam dom przy ulicy Myśliwieckiej, do którego prowadziły ciężkie rzeźbione drzwi. Jak nam powiedziała Gospodyni, jej mąż wykonał je na wzór drzwi jakiegoś krakowskiego domu. Dzisiaj już nie pamiętam, co to były za drzwi. Pamiętam panią Trzcińską-Kamińską, osobę wysokiego wzrostu, ujmująco miłą i bezpośrednią. Byliśmy tam bardzo serdecznie przyjmowani, częstowano nas aromatyczną, mocną herbatą i wspaniałymi wiśniowymi konfiturami. Kiedy mój mąż z panią Zofią omawiali swoje sprawy, ja chodziłam po ogrodzie, do którego wychodziło się wprost z salonu i oglądałam pracownię pełną rzeźb, głównie sakralnych. Kiedyś pani Zofia zaproponowała nam, żebyśmy sobie coś wybrali na pamiątkę. Małą płaskorzeźbę głowy Matki Boskiej Częstochowskiej mamy do dzisiaj, mimo że artystka nie żyje już od wielu lat.

Zofia Trzcińska-Kamińska była autorką między innymi pomnika Tadeusza Kościuszki w Poznaniu, kardynała Hlonda w katedrze warszawskiej, a także bardzo wielu rzeźb znajdujących się w licznych kościołach. Jednak, niestety, większość jej prac została zniszczona podczas wojny. W czasie wojny Zofia Trzcińska-Kamińska i jej mąż, profesor rysunku na Politechnice Warszawskiej, autor między innymi naszego godła narodowego, Zygmunt Kamiński, brali udział w działaniach konspiracyjnych. Pani Zofia w ogóle miała piękną przeszłość patriotyczną. W 1916 roku, jako młoda osoba, niczym Grażyna z poematu Mickiewicza, w męskim przebraniu zaciągnęła się do Legionów, żeby walczyć o ojczyznę!

 Przypomniałam sobie tę postać, czytając książkę, o której wczoraj pisałam: "Był dom..." Anny Szatkowskiej. Zofia Trzcińska-Kamińska była spokrewniona z Zofią Kossak i w książce jest często wspominana jako "ciotka-rzeźbiarka".

piątek, 18 stycznia 2008, ewa777

Polecane wpisy

  • DOBRYCH ŚWIĄT

    Życzę wszystkim, którzy tu zajrzą, zdrowych, spokojnych, rodzinnych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkiego najlepszego Kochani!

  • 14 LAT!

    Kilka dni temu minęło 14 lat od dnia, kiedy zaczęłam pisać ten blog. I cóż mogę powiedzieć? Tylko chyba znów jęknąć i zastanowić się, jak ten czas niesamowici

  • CZAS

    Z okazji dzisiejszego święta jakiś dumny tata zaprezentował na twiterze "występ" swojego synka. Odsłuchajcie to: https://twitter.com/PiotrBaronJazzʌ

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/01/18 23:37:19
piękna postać
-
2008/01/19 12:56:31
Ile można u Ciebie sie nowego dowiedzieć! Dziękuję!
-
2008/01/20 09:55:07
nie_taka_zla - Tak, też ją tak zapamiętałam.

fusilla - miła jesteś:)
Click for Warsaw, Poland Forecast