Kategorie: Wszystkie | Czytam | Gotuję | Podróżuję | Spaceruję
RSS
wtorek, 05 września 2017

Okryta dużym bordowym szalem siedzę w fotelu w moim ulubionym pokoju w Nałęczowie i bardzo ta sytuacja mi odpowiada. Nic mi nie zaprząta głowy, żadne terminy, sprawy, zakupy, a jedynym tutejszym obowiązkiem jest tylko schodzenie na posiłki. O szyby równomiernie dzwoni deszcz, jeśli będzie tak padać dłużej, to po południu też nie będę nigdzie wychodzić, chyba że z książką do altany w ogrodzie.

     Na szczęście w pobliżu jest dobra biblioteka. Czytam książki, na które

w Warszawie brakuje mi czasu. Przede mną leżą: Monika Szwaja, Katarzyna Michalak i Magdalena Thulli. Czytam, piję czerwoną herbatę, jem gorzką czekoladę w dużych ilościach i robię wszystko, żeby trochę przytyć (tak!). W tej ostatniej kwestii mam inaczej niż większość ludzi, łatwo chudnę,  trudniej wracam do normy:)

A sumując, powiem kolejny raz, że bardzo lubię być tutaj, w Nałęczowie.

Bardzo trudno pisze się przez telefon, więc kończę.

 

 

 

.

Archiwum
O autorze
Click for Warsaw, Poland Forecast